

Niewiele firm zdaje sobie sprawę z tego jak przedstawiać dane swoim szefom. Analitycy internetowi zatrudnieni w dużych korporacjach muszą nie tylko badać skuteczność działań marketingowych i śledzić ruch na witrynie, ale przede wszystkim ich zadaniem jest przygotowywanie raportów dla szefa z poszczególnych dni/miesięcy/kwartałów kampanii. Raporty te muszą być przygotowane w taki sposób, aby osoba, która nie zna się w temacie mogła otrzymać odpowiedź na podstawowe pytania, dotyczące zysków, wejść, konwersji (czyli dokonanych zakupów np.). Najczęściej jednak przedstawione raporty są tak zawiłe i nie posortowane, że trudno cokolwiek z nich odczytać. Z pomocą przychodzi zatem segmentacja danych, która jest podstawową zaletą narzędzia Google Analytics. Do czego to służy? Można za pomocą takiej segmentacji np. dokonać porównania ruchu z różnych lokalizacji w Polsce.

Jeżeli prowadzimy kampanie na poszczególne regiony Polski i chcemy następnie pokazać, jaki ruch z wyników organicznych skupił użytkowników z poszczególnych regionów, wówczas warto wykorzystać segmenty. Celem jest uzyskanie ciekawych, wartościowych i przejrzystych dla naszego szefa raportów.

